Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
62 posty 7309 komentarzy

:-)

Jasiek - Jeszcze Polska nie zginęła. Isten, áldd meg a magyart.

Dziś rocznica

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Demon zaczął pożerać ludzkie dusze i umysły....

Tak, to dzisiaj - ze wzgledu na różnicę w kalendarzu dla nas jest to listopad, w Rosji był to październik...

Październik roku 1917.

I się zaczęło.

W zasadzie trwa do tej pory. Straciliśmy już kilaset milionów istnień.

Zapowiedzią tego, co może się wydarzyć pewnie była inna rewolucja - ta antyfrancuska. I też przerażajaco krwawa.

Dziwne, ale do tej pory ogromna ilość osób myśli na czerwono. Pomimo tylu ofiar.

Więc i czerwona zaraza, ten przerażający demon pożerający ludzi ma się coraz lepiej.

Pokój duszom jego ofiar.

 

Ps.

Zdjęcie wprowadzające po raz pierwszy zobaczyłem w komentarzu pretensjonalnego (patrz komentarz pod wpisem) Ikulalibala pod wpisem Bogusława Jeznacha. To Św. Małgorzata (Marina) Antiocheńska pokonująca diabła.

jeznach.neon24.pl/post/139869,wnuk-trockiego-zeznaje#comment_1407875

pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_Antioche%C5%84ska

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Zapowiedzią tego, co może się wydarzyć pewnie była inna rewolucja - ta antyfrancuska. I też przerażajaco krwawa". -

    --- Myślę, że i wcześniej zachodziły krwawe wydarzenia, np. wojny religijne w Niemczech, wybicie Indian w Ameryce Północnej. W ogóle I wojna światowa była w sumie krwawa i ludobójcza.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas 11:13:27
    Tak, wojny religijne w Niemczech rzeczywiście były czymś podobnym. I to właśnie dzięki temu co stało się w roku 1517. Czyli 400 lat przed rewolucją bolszewicką. W Rosji ogrom zbrodni jednak poraża. I zasięg konsekwencji.
    Czuć swąd szatana jak nic.

    Dziękuję za odwiedziny i za ocenę.

    Ukłony
  • Mam dylemat prawie moralny
    Jeśli można go do czegoś odnieść to wygląda to tak:
    jestem w psychologicznej sytuacji czułego rodzica który wszedł do dziecięcego pokoju i zastał swego Jasia śpiącego na podłodze.Bez kolacji,wieczornej toalety,piżamki,misia,po prosu leży i twardo śpi.
    Czy obudzić aby dokonał cowieczornych rytuałów? ale jak one będą przebiegały w wykonaniu pół śpiącego a więc rozkapryszonego malucha?
    A może nie budzić? ostrożnie przenieś do łóżeczka,zdjąć kapciuszki, spodenki,nakryć kołderką.Niech śpi.Co robić?
    A ty Jasiek co byś wolał? wolisz spać czy się obudzić?
  • @ikulalibal 12:26:40
    "A ty Jasiek co byś wolał? wolisz spać czy się obudzić?"

    A gdzie nie będzie komunizmu? ;-)
  • @ikulalibal 12:26:40
    Ikuś , gdzie jesteś? ;-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej